O mnie
Do czasu przejścia na emeryturę byłam pracownikiem naukowym, doktorem filozofii. Wykładałam na uniwersytecie, pisałam książki poświęcone komunikacji, a równocześnie rozwijałam własną ścieżkę terapeutyczną (więcej o mnie).
Teraz jednak, w późniejszym okresie życia moja uwaga skupiła się przede wszystkim na utrzymaniu dobrej formy fizycznej mimo różnych chorób, dolegliwości i przeciwności losu.
Warto, w wieku senioralnym, zajmować się rzeczami, które sprawiają nam radość: spotykać z przyjaciółmi, rozwijać swoje pasje czy podróżować. Musimy mieć jednak świadomość, że jakość i długość naszego istnienia nieodwołalnie określona jest przez fizyczną sprawność naszego ciała i umysłu.
Poczułam to dobitnie na swojej skórze. Niektóre problemy udawało mi się pokonać dzięki medycynie i cierpliwości. Ale choroba płuc czy złamanie, wymagały czegoś więcej. Chcąc utrzymać się w kondycji musiałam zbudować cały program: wpierw dla siebie, (patrz blog: Płuca- moja historia, Jak stworzyłam program sprawnych palców i dłoni), późnej z korzyścią dla innych, (od 2 lat prowadzę je skutecznie dla seniorów). Oferuję to, co wypływa z mojego doświadczenia, wiedzy, i nieustannej praktyki życia.
Oddech, ruch oraz umysł pozostający w harmonii z ciałem, jeszcze nie wystarczą, by stworzyć sobie wartościowe życie, ale to jednak fundament, na którym można budować wszystko inne.
Nad tym fundamentem pracuję i jest on teraz podstawą moich działań.
